Jak zarąbiście byłoby w końcu się od siebie odczepić. A dokładniej, to odpierdolić. W pewnym momencie nie wierzyłam, że mogę sama sobie pozwolić malować właśnie tak. Po prostu tak, jak ja chcę. Może ty też tak z czymś masz. Ciekawe, na czyje pozwolenie czekamy i czyja aprobata by nam je dała… Bo ta kolekcja uczyła mnie i uczy wciąż teraz, gdy ją pokazuję, że nie ma na świecie takiej osoby, oprócz mnie. Że nie tylko ja mogę sobie sama pozwolić, ale w ogóle to jestem jedyną osobą, która może sobie pozwolić robić rzeczy po swojemu i uznać, że są okej. Że to od siebie samej tego potrzebuję i pragnę.
Ten obraz to jeden z wielu, które namalowałam testując sobie różne style i techniki, szukając czegoś nowego dla siebie w malarstwie. Większość skończyła w śmietniku i super, bo nie każdy eksperyment musi zakończyć się sukcesem. Ale ten? Ten mi się podoba.
60×80 cm
Akryl, węgiel i pastele na surowym płótnie bawełnianym- obraz abstrakcyjny w minimalistycznym stylu z delikatnymi plamami masełkowego beżu i błękitu oraz wyrazistym akcentem zdecydowanych emocji w czarnych rysunkach z węgla.
W sprawie możliwości oprawy oraz wysyłki zagranicznej proszę o kontakt mailowy biuro@kasiaekes.pl.
1,799.00 zł
Pozostało tylko: 1


















